Blog

PsycholodzyLwowska.pl / My w mediach  / Kolorowanki dla dorosłych, czyli sposób na stres i znużenie.

Kolorowanki dla dorosłych, czyli sposób na stres i znużenie.

Pamiętacie z dzieciństwa kolorowanki, w których zapełniało się mozolnie pola różnymi kolorami? Czasami autor wskazywał jakich i gdzie użyć kolorów, czasami zostawiał pole do popisu dla wyobraźni. Świat od pewnego czasu oszalał na punkcie kolorowanek. Kolorowanek dla dorosłych. Amerykanie, Francuzi i Brytyjczycy zamykają w swoich teczkach na laptopy i damskich torebkach zeszyty pełne rysunków i małe pudełeczka z kredkami. Kolorują w czasie przerwy na lunch lub w drodze do pracy. Skąd ta potrzeba kolorowania i po co nam zapełnianie kolejnych stron rożnymi kolorami?

Moja mama przez wiele lat uczyła plastyki niepełnosprawne dzieci. Rysowały, lepiły i malowały z nią obrazy, wiele z nich zwyczajnie dziecięco urocze, a niektóre bardzo dojrzale i artystyczne. Po latach okazało się, że to co intuicyjnie robiła z niesłyszącymi lub niewidomymi uczniami zyskało miano arteterapii. Kolorowanki, to najprostsza i dostępna jej forma. Zapełniając pola skomplikowanych wzorów zwyczajnie się uspakajamy. Wyciszamy stres, łagodzimy napięcie powstałe po całym dniu pracy. Konieczność skupienia się na dość absorbującej czynności pozwala oderwać swoje myśli od tego co w naszej codzienności trudne. Chyba każdy z nas w chwili niepokoju (albo stresu spowodowanego nudą!) rysował skomplikowane wzory na marginesie notatnika. Wystarczy sobie przypomnieć notesy z wykładów czy konferencji.

 

Ciekawym sposobem na rozładowanie takiego napięcia po ciężkiej rozmowie z szefem albo wymagającym klientem może być sięgnięcie po mały zeszyt kolorowanek. Zamiast wybierać papierosa, słodki batonik albo kolejną kawę lepiej usiąść na chwile z kolorowymi kredkami. Dziesięć minut takiej przerwy świetnie zadziała i da nam siłę na jeszcze kilka godzin intensywnej pracy. Doskonale, jeżeli korzystając z ładnej pogody znajdzie się jakieś miejsce blisko firmy na świeżym powietrzu, w którym można się oddać kolorowaniu. Ci którzy dali się ponieść pasji kolorowania, opowiadają, ze kolorują w drodze z pracy. Wybierają wtedy mały notes, dwie kredki, zapełniają fragment kartki i do domu wracają o wiele spokojniejsi, wyciszeni.

Kolejną rzeczą, która przychodzi mi do głowy, kiedy patrzę na kartki kolorowanek dla dorosłych jest potrzeba osiągania sukcesu. Pamiętam doskonale przyjemność jaką sprawiało mi rysowanie i kolorowanie w dzieciństwie, kiedy z dumą patrzyłam na gotowe dzieło. Pamięć tej przyjemności jest w nas i powraca. Są tacy, którzy sięgają po farby, kredki, ołówek czy kredki i tworzą własne dzieła, ale część z nas potrzebuje pomocy. Wiele osób nie zaczyna bawić się twórczością plastyczną, bo przez lata bycia ocenianym w szkole obawia się śmieszności, kompromitacji. Funkcje plastyki w szkole, ocenianie prac uczniów to temat na osobny tekst. Dla mnie zajęcia prowadzone w większości szkół zabijają potrzebę tworzenia i kreatywności oraz odbierają poczucie własnej wartości. Ocena z plastyki jest dla mnie czymś równie absurdalnym ja ta z wuefu. Pierwsza ogranicza kreatywność, druga skutecznie zabija potrzebę ruchu. Być może to dlatego, kiedy już jesteśmy całkiem dorośli, kiedy zacierają się wspomnienia sprawdzianów na lekcjach w-f i nikt zaczynamy z przyjemnością jeździć na rowerze, pływać czy biegać.

Dorota Minta

psycholog, psychoterapeuta